STU Ergo Hestia S.A.

Posted by admin on poniedziałek lis 21, 2011 Under inne

STU Ergo Hestia S.A.

Paliwo, przeglądy, wymiana opon, bieżące naprawy, ubezpieczenie – koszty użytkowania samochodu, to znacząca pozycja w portfelu każdego kierowcy. Chcąc je ograniczyć, tankujemy na tańszych stacjach, wykonujemy naprawy na zamiennikach w zaprzyjaźnionych zakładach i staramy się podróżować gospodarczo. Gdy jednak przybywa czas kupna ubezpieczenia wielokrotnie automatycznie przeciągamy polisę u dotychczasowego ubezpieczyciela, nie weryfikując innych ofert na rynku. Tymczasem OC i AUTO CASCO to pozycje, na których idzie bez liku zaoszczędzić. Dlatego warto wiedzieć, jak można zmniejszyć składkę za polisę. Przede wszystkim godzi się pilnować momentu, w jakim nasza obecna polisa OC dobiega końca. To bowiem – wyłączając nieco przypadków definiowanych w ustawie – jedyny moment w roku, kiedy zdołamy zmienić zakład ubezpieczeń i tym samym posiąść okazję na tańsze ubezpieczenie. Jeżeli nie rozwiążemy OC przed jego upływem – najpóźniej jeden dzień przed końcem trwania obecnej polisy – ubezpieczenie podświadomie przeciągnie się na kolejne 12 miesięcy. Jest to reguła wynikająca z ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych i z przykrością stwierdzam nie ma od niej odwrotu. Co więcej, jeśli zdecydujemy się na wymówienie ubezpieczenia – powinniśmy doręczyć je ubezpieczycielowi na piśmie. Zatem najlepiej zapisać sposobną datę w kalendarzu i, widząc, że ubezpieczenie dobiega końca, z wyprzedzeniem porównać oferty na rynku. Można też zostawić numer w wybranej firmie, która w adekwatnym momencie przypomni nam o kończącym się OC. O kwocie, jaką zapłacimy za OC i AUTO CASCO decyduje dodatkowo sposób w jaki prowadzimy pojazd. Reguła jest prosta: kto podróżuje bezpiecznie, płaci skromniej. Przeto jeżeli interesuje nas tanie ubezpieczenie samochodu nerwy za kierownicą najlepiej trzymać na wodzy. Ubezpieczyciele cenią kierowców jeżdżących bez uszczerbku, przyznając im zwykle po 10% zniżki za każdy rok bezszkodowej jazdy. Tego gatunku upusty przeważnie można również przenieść w razie zmiany towarzystwa ubezpieczeń. Tym samym, jeżeli w czasie wielu lat korzystania z usług jednej firmy wypracowaliśmy na przykład 50 proc. zniżki, w razie zmiany firmy ubezpieczeniowej uzyskamy co najskromniej taką samą zniżkę jak do chwili obecnej. Coraz więcej ubezpieczycieli zapewnia również przenoszenie zniżek z OC na AC. Tym samym, jeśli podróżujemy bez ryzyka, możemy kalkulować nie tylko na tanie OC, ale także na zmniejszenie stawki za AUTO-CASCO. Znacznym detalem wpływającym na cenę ubezpieczenia jest też wiek i doświadczenie kierowców pojazdu – im dłuższy staż za kółkiem, tym większa sposobność na zachęcającą cenowo polisę. Firmy ubezpieczeniowe częstokroć zaczynają też współpracę z klientami biznesowymi, tworząc z nimi wzajemne propozycje. Znaną formą jest bancassurance, czyli współpraca firmy ubezpieczeniowej z bankiem, na skutek której użytkownicy zdobywają preferencyjne oferty np. na ubezpieczenia komunikacyjne. W następstwie tego w poszukiwaniu tańszego OC powinno się sprawdzić, czy np. bank, w którym mamy konto osobiste, współdziała z ubezpieczycielem. Dla wzoru klienci ING Banku Śląskiego zdobywają w Liberty Direct 10% zniżki na ubezpieczenia komunikacyjne. Dzięki takiemu rabatowemu zdołamy zarobić nawet kilkaset złotych jeżeli na przykład kupimy OC i AUTO-CASCO. Z kolei, tańszą polisę AUTO CASCO będzie prościej kupić jeżeli podróżujemy dobrze asekurowanym pojazdem, cieszącym się niewielką wziętością wśród złodziei. Gros zakładów ubezpieczeniowych docenia ten fakt i wręcza mniejsze stawki dla ich posiadaczy. Poza dobraną marką, o oszczędności na składce zdecyduje również miejsce, gdzie na ogół parkujemy pojazd. Jeżeli jest to garaż ewentualnie parking strzeżony – wówczas zapłacimy mniej. Pod tym samym kątem ubezpieczyciel oceni też zabezpieczenia antywłamaniowe pojazdu. Tu z kolei wybitnie istotne są różnego rodzaju specjalne drzwi, zamki, alarmy, a w szczególności wszelakie zaawansowane technologie pozwalające zlokalizować pojazd. Jednak nawet takie udogodnienia nie będą miały znaczenia, jeśli posiadacz samochodu nie będzie pamiętał o zachowaniu nieodzownych środków rozwagi, jak np. domykanie okien, drzwi oraz bagażnika, a przede wszystkim strzeżenie kluczyków.

Ergo Hestia

Kierownictwo Zakładu Ubezpieczeniowego Ergo Hestia na konferencji prasowej pochwalił się rezultatami ucieleśnienia nowego planu obsługi klienta. Firma doszła w swoim czasie do wniosku, że najistotniejszym podzespołem działalności, jaki wpływa na wyobrażenie ubezpieczyciela nie są realia sprzedaży polis, lecz tryb likwidacji szkód. Po pierwsze w takim razie, usprawniono trwający całą dobę proces sygnalizowania szkód na telefon. Po drugie, przyspieszono przybycie rzeczoznawców do klienta (nie dalej aniżeli w ciągu 48 godzin). Po trzecie, odstąpiono z biur miejscowych i powołano centralne Biuro Likwidacji Szkód, do jakiego w postaci elektronicznej dopływają materiały od rzeczoznawców. Po czwarte, w serwisie internetowym firmy uruchomiono pierwszą w kraju ewentualność pogadania z wirtualnym pracownikiem o imieniu Hubert, który odpowiada na zagadnienia o metody powiązane z likwidacją szkód. Na szczęście jest dozwolone dodatkowo kontaktować się z żywym człowiekiem i w dowolnej sekundzie dostać wiedzę na temat istniejącego stanu likwidacji szkody. Jednym z owoców takiego systemu jest wielkie zwiększenie szybkości terminu likwidacji szkód, który w tej chwili wynosi troszkę ponad 30 dni. Tu powinno się niemniej jednak dostrzec, iż w sytuacji, kiedy cała procedura obsługi szkody leży po stronie ubezpieczyciela, a klient ma zaledwie ją zgłosić, jest to i tak dłużej niż ustawowy termin wynoszący optymalnie 30 dni. Najciekawszym aczkolwiek rozstrzygnięciem jakie proponuje Ergo Hestia jest (w ramach auto casco) likwidacja niektórych, nieznacznych szkód bez potrzeby czekania na oględziny przez rzeczoznawcę. W razie takich zdarzeń jak przykładowo wybicie szyby czy uszkodzenie zamka w trakcie włamania itp., jeżeli szkoda nie przewyższa 1500 złotych, wystarczy przesłać do jednostki paragon za sporządzoną naprawę. Tworzy to oczywiście możność nadużyć, ale per saldo ubezpieczyciel oszczędza na kosztach pracy i dojazdu rzeczoznawcy. Bezsprzecznie bardzo wysokie koszty wkomponowania systemu Ergo Hestia wynagradza sobie m.in. oszczędzając na wypłatach: spadła liczba zdarzeń ubezpieczeniowych, zmniejszyła się średnia wysokość wypłacanego zadośćuczynienia oraz wzrosła liczba interesantów odnawiających swe polisy w tej spółce.

Ergo Hestia

Odnosząc się do zagadnienia terminów likwidacji szkód w ubezpieczeniach obowiązkowych i dobrowolnych powierzamy poniższe wyjaśnienia, jakie mają na celu w przekonujący sposób zaprezentować wyżej wymienioną tematykę. W zależności od gatunku ubezpieczenia terminy likwidacji szkody dostosowywane są w odmiennych aktach prawnych. W przypadku ubezpieczeń obowiązkowych, np. ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, termin likwidacji szkody określony jest w artyk. 14 ust 1 usta. z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ufg i P.b.u.k. (Dz.U. Nr. 124, pozycja 1152 ze zmian.) towarzystwo ubezpieczeń jest zobowiązany do zapłaty zadośćuczynienia w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia obwieszczenia o stracie. Zgodnie z ustęp 2 powołanego przepisu, jeśli w tym czasie nie było możliwe wyjaśnienie okoliczności potrzebnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń bądź wysokości zadośćuczynienia, odszkodowanie powinno być wypłacone w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy prowadzeniu odpowiedniej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w czasie 90 dni od dnia złożenia obwieszczenia o zdarzeniu. Ustawa prognozuje jeden wyjątek od tej zasady – przekroczenie maksymalnego terminu 90 dni jest możliwe jedynie w wypadku, gdy stwierdzenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń lub też określenie wielkości zadośćuczynienia uzależnione jest od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. Co do zasady, zakład ubezpieczeń jest prawnie zobowiązany do zakończenia postępowania wyjaśniającego we prywatnym aspekcie i zastosowanie tego przepisu jest możliwe jedynie w szczególnych przypadkach. Jednak bezsporną część świadczenia zakład ubezpieczeń jest zobowiązany wypłacić w czasie 30 dni od dnia zgłoszenia szkody. Osoba uprawniona do świadczenia nie może odmówić przyjęcia kwoty bezdyskusyjnej, przy czym jej przyjęcie nie kończy drogi do dochodzenia dalszych żądań. Dochodzenie tych żądań nie będzie jednak możliwe wówczas, gdy zostanie zawarta ugoda – ugoda jest umową i jej postanowienia wiążą obie strony i jej rozwiązanie wymaga porozumienia się dwóch stron. W wypadku zapłaty kwoty bezsprzecznej dobrze jest w korespondencji z ubezpieczycielem podkreślić, iż nie stanowi ona kompletnego wynagrodzenia zgłaszanych żądań. W przypadku niemożności zaspokojenia żądań poszkodowanego w całości lub w części w czasie 30 dni towarzystwo ubezpieczeń jest zobowiązany wskazać na piśmie przyczyny zwłoki, jak również hipotetyczny termin zajęcia rozstrzygającego stanowiska co do wypłaty zadośćuczynienia. Zgodnie z art. 14 ust. 3a powołanej wcześniej ustawy, w wypadku niezapłacenia przez towarzystwo ubezpieczeń świadczenia w przewidzianych terminach lub niespełnienia obowiązku powiadomienia poszkodowanego pisemnie o przyczynach zwłoki i domyślnym terminie wypłaty odszkodowania, poszkodowany ma ewentualność powiadomienia o tych nieprawidłowościach Komisję Nadzoru Finansowego, która wykorzysta wówczas założone prawem środki nadzorcze. W wypadku wystąpienia nieusprawiedliwionej zwłoki w postępowaniu likwidacyjnym poszkodowanemu przysługuje roszczenie o odsetki ustawowe. W wypadku ubezpieczeń dobrowolnych, np. auto-casco, OC przewoźnika, czy też OC w życiu prywatnym, termin zakończenia likwidacji szkody regulowany jest przepisami kodeksu cywilnego. Zgodnie z art 817 kodeksu cywilnego, ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie 30 dni, licząc od daty otrzymania obwieszczenia o wypadku. Gdyby wyjaśnienie w powyższym czasie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela czy też wielkości świadczenia okazało się niemożliwe, świadczenie powinno być spełnione w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. Jednakże bezsporną część świadczenia ubezpieczyciel powinien spełnić w czasie 30 dni od dnia zgłoszenia szkody. Zgodnie z § 3 powołanego artykułu, umowa ubezpieczenia (np. negocjowana indywidualnie) lub ogólne warunki ubezpieczenia mogą przewidywać inne terminy, lecz tylko takie, które są korzystniejsze dla uprawnionego do zadośćuczynienia, niż terminy określone w przepisach kodeksu cywilnego. Także w wypadku ubezpieczeń dobrowolnych – zgodnie z artykul. 16 ust. 2 usta. z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (Dziennik ustaw Nr 124, pozyc. 1151 ze zmianami) – jeżeli zakład ubezpieczeń nie zachowa terminu zapłaty świadczenia założonego w umowie, lub też w kodeksie cywilnym, jest zobowiązany do pisemnego obwieszczenia osoby zgłaszającej roszczenie o odszkodowanie o przyczynach niemożności zadośćuczynienia zgłaszanych roszczeń. W wypadku zajścia bezpodstawnej zwłoki w postępowaniu likwidacyjnym uprawnionemu do świadczenia przysługują odsetki ustawowe, o ile zawarta umowa ubezpieczenia nie szacuje innej wysokości odsetek. Jak widać, istnieją pewne różnice pomiędzy terminem likwidacji szkody w ubezpieczeniu obowiązkowym a terminem w ubezpieczeniu dobrowolnym. W wypadku ubezpieczenia obowiązkowego przepisy usta. o ubezpieczeniach obowiązkowych regulujące kwestię czasu trwania postępowania likwidacyjnego są przepisami bezwzględnie obowiązującymi, a więc nie jest możliwe stosowanie innych terminów – oczywiście termin 30 dni jest terminem granicznym, nie oznacza to, iż zakład ubezpieczeń nie może wypłacić świadczenia przed upływem tego terminu. W wypadku zaś ubezpieczeń dobrowolnych, przepisy kodeksu cywilnego, wskazując 30 dniowy termin likwidacji szkody dopuszczają przyjęcie w umowie innego terminu, pod warunkiem jednak, że będzie to termin korzystniejszy dla poszkodowanego. Kolejną różnicą pomiędzy regulacjami określającymi terminy likwidacji szkody w ubezpieczeniach obowiązkowych i dobrowolnych jest wprowadzenie w ubezpieczeniach obowiązkowych górnej granicy czasu likwidacji szkody w wielkości 90 dni od dnia złożenia ogłoszenia o krzywdzie, przy czym przekroczenie tego terminu jest możliwe – jak było już mówione przedtem – jedynie w wypadku, gdy stwierdzenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń lub też wyznaczenie wysokości zadośćuczynienia uzależnione jest od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. Przepisy regulujące kwestię terminu likwidacji szkody zawierają także różnice dotyczące możliwości nakładania przez Komisję Nadzoru Finansowego na towarzystwa ubezpieczeń sankcji z tytułu nieuzasadnionej zwłoki w wypłacie odszkodowania, jak również niespełnienia obowiązku zawiadomienia poszkodowanego o przyczynach zwłoki w wypłacie świadczenia i prawdopodobnym czasie jego zapłaty – o ile w ubezpieczeniach obowiązkowych Komisja Nadzoru Finansowego ma obowiązek nałożenia sankcji, o tyle w wypadku ubezpieczeń dobrowolnych decyzję o nałożeniu sankcji podejmuje sama Komisja. W procesie likwidacji szkody zdarza się, iż ubezpieczający kwestionują wysokość odszkodowania. W wypadku zakwestionowania stanowiska zakładu ubezpieczeń i wniesienia odwołania, towarzystwa ubezpieczeń – choć najczęściej niesłusznie – traktują je jako zgłoszenie okoliczności wymagających uzasadnienia, a co za tym idzie pozwalających na wypłatę świadczenia w 14 dni po ich wyjaśnieniu. Zdarza się także, że towarzystwa ubezpieczeń, na podstawie stworzonych przez siebie procedur, ustalają termin np. 30 dniowy odpowiedzi na pismo złożone przez skarżącego. Procedury te jednak nie wiążą osoby składającej to pismo, gdyż jedynymi wiążącymi terminami są terminy zawarte w powyżej omówionych przepisach regulujących kwestię terminu likwidacji szkody. Nie istnieją bowiem przepisy szczególne, które wprowadzałyby odrębny termin odpowiedzi na pismo odwoławcze od stanowiska towarzystwu ubezpieczeń. Nadto, zauważyć należy, że zakwestionowanie stanowiska zakładu ubezpieczeń przez osobę składającą odwołanie jest najczęściej jedynie żądaniem dokonania weryfikacji i korekty poczynionych przez ten zakład ustaleń, a nie zgłoszeniem okoliczności wymagających tłumaczenia. Dlatego też, w związku z faktem, że składane odwołania mają najczęściej ścisły związek z przyjęciem przez zakład ubezpieczeń błędnych danych, sprawdzenie tych danych winno odbyć się w ramach wyznaczonego przepisami terminu likwidacji szkody i skutkować ewentualnym naliczeniem odsetek za zwłokę w likwidacji szkody. Zdarzają się również przypadki, gdy osoba uprawniona do odszkodowania przekazuje zakładowi ubezpieczeń dodatkowe informacje mające wpływ na proces likwidacji szkody, bądź kwestionuje rozwiązania przyjęte przez towarzystwo ubezpieczeń np. na podstawie błędnych bądź niepełnych informacji przekazanych przez samego uprawnionego do zadośćuczynienia – wówczas odwołanie takie w pewnych sytuacjach może być zakwalifikowane jako okoliczność do tłumaczenia, jednak winna być ona wyjaśniona w możliwie najkrótszym terminie tj. przy zachowaniu stosownej staranności.

Tags : | Komentarze są wyłączone